sobota, 26 grudnia 2015

La femme est libre et independente toujours

"Domagam się jako kobieta, by uwzględniano moją inność, bym nie musiała się dostosowywać do męskich wzorców" - Simone Veil

Prawie każdego dnia słyszę jak to powinnam odgrywać swoją rolę, czego unikać, jaka być a jaka nie być... Wszystko oczywiście ma mnie doprowadzić do sukcesu i pełni szczęścia...Czyżby? Poważnie życie polega na tym, by udawać kogoś kim nie jesteśmy? By całe życie dostosowywać się do innych?

Zawsze wierzyłam w to, że to przeznaczenie reguluje naszym życiem. Od niego nie da się uciec, ale i jego nie da się zmienić. Jeżeli ma coś wyjść to wyjdzie, jeśli nie to będziemy napotykać na ciągłe przeszkody i ostatecznie będziemy skazani na porażkę.

Motylki w brzuchu roznoszą nas tak, że aż moglibyśmy latać, unosić się w powietrzu i lecieć gdzieś w nieznane. Na samą myśl o nim, na wspomnienie, na spojrzenie, słowa, uśmiech ....robi nam się tak dobrze i modlimy się tylko o to by ta chwila trwała wiecznie.

Potem wracamy do szarej rzeczywistości, w której obiekt naszych westchnień nas unika, bądź udaje, że ma nas kompletnie gdzieś...nie okazuje żadnego zainteresowania, o spotkaniu już nie wspominając... A Ty jak zawsze smucisz się, czujesz się osamotniona i myślisz, że to może znowu nie ten, na którego tyle czasu czekasz. Nie jest to facet Twoich marzeń, podoba Ci się i robi Ci się ,,miło" na jego widok, no ale...co z tego? On i tak nie jest Tobą zainteresowany i obydwie dobrze o tym wiemy... Po co się oszukujesz i wmawiasz sobie co innego? Daruj sobie póki jeszcze nie wpadłaś po uszy...

Powinnaś czuć się zdobywana, pożądana, zaskakiwana a nie zastanawiać się nad tym czego on tak naprawdę chce....Interpretowanie każdego jego ruchu, spojrzenia, słów pozbawione jest jakiegokolwiek sensu... Ty  i tak będziesz to rozważała subiektywnie pod siebie, tak by zawsze wychodziło, że jednak jest Tobą zainteresowany...a potem zamknięta w czterech ścianach będziesz płakać i zastanawiać się dlaczego stało się tak jak się stało, chociaż ,,wydawało się, że będzie tak pięknie i przecież mu się podobałaś prawda? Więc dlaczego odszedł do innej?". Właśnie z tego powodu, powinnaś przestać o nim myśleć. Jakby chciał to już dawno, by coś zrobił by wzbudzić w Tobie zainteresowanie, nie oszukuj się, że zwykłe pisanie online doprowadzi do udanego związku. Lubi Cię i nic więcej. W najlepszym wypadku traktuje jak przyjaciółkę i z tego powodu zdradza Ci najdrobniejsze szczegóły z własnego życia...Ufa Ci...droczy się, ale i drwi z Ciebie często...czy tak zachowuje się facet zabiegający o Twoje względy...? Nie sądzę... 

Facet powinien nas doceniać takie jakie jesteśmy, nie musimy się dla nikogo zmieniać. Sęk w tym by zostać pokochanym takie jakie jesteśmy. Jeśli takie nie odpowiadamy, tzn. że facet nie jest nas wart i tyle. Same wiemy na co nas stać, jaka jest nasza wartość i kierujmy się tym za każdym razem, gdy wybieramy sobie faceta. Bądźmy przy tym ostrożne ale i tajemnicze. Facet nie musi wiedzieć o nas wszystkiego, dobrze jeśli nie potrafi przewidzieć naszych ruchów - wtedy stajemy się dla nich atrakcyjniejsze i seksowniejsze.

Głowa do góry, gdzieś tam po drugiej stronie kuli ziemskiej czeka nasza połówka, a my musimy tylko na nią cierpliwie zaczekać...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz